NEWSLETTER - PRACA NA E-MAIL
ZMIEŃ USTAWIENIA / WYPISZ SIĘ

Jesteś zleceniobiorcą? Nie zapomnij o ewidencji godzin pracy

Jesteś zleceniobiorcą? Nie zapomnij o ewidencji godzin pracy

Pracujesz w oparciu o umowę cywilnoprawną, a dokładniej zlecenie? Musisz wiedzieć, że od 1 stycznia 2017 r. masz prawo do wynagrodzenia nie niższego niż 13 zł brutto na godzinę. Ponieważ jednak pracując w oparciu o taką umowę, możesz co miesiąc wyrobić różną ilość godzin, powinieneś prowadzić ewidencję godzin pracy.

Co w przepisach?

Z uwagi na zmiany, które weszły w życie, nowe uprawnienia zostały przyznane Państwowej Inspekcji Pracy. Otóż, jej inspektorzy będą mogli od teraz kontrolować również zleceniodawców. W jakim zakresie? Jedynie w tym, który odnosi się do rozliczania się zleceniodawcy ze zleceniobiorcą. Takie rozwiązanie ma wyeliminować sytuację, gdy przedsiębiorca będzie chciał uniknąć wypłacenia osobie, z którą podpisał umowę cywilnoprawną, minimalnego wynagrodzenia za godzinę pracy.

Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy to również pytanie o to, w jaki sposób zleceniodawca ma udowodnić, że nie oszukuje ani zleceniobiorcy, ani państwa. Okazuje się, że rozwiązaniem jest dość proste – mowa  o konieczności prowadzenie ewidencji godzin pracy zleceniobiorcy.


Ewidencja czasu pracy zleceniobiorcy? Koniecznie w formie pisemnej!

Jako zleceniobiorca lub zleceniodawca możesz w aktualnie obowiązujących przepisach poszukiwać odpowiedzi na pytanie, jak prowadzić wspomnianą ewidencję. Odpowiedzi jednak nie znajdziesz. Dlaczego? Ustawodawca nie zdecydował się na dokładne określenie, jak ma być prowadzona ewidencja czasu pracy zleceniobiorców. W efekcie to strony muszą zdecydować, jakie rozwiązanie wprowadzić.

Dobrym rozwiązaniem wydaje się, aby zarówno zleceniodawca, jak i zleceniobiorca prowadzili swoje ewidencje czasu pracy w formie pisemnej. W ten sposób każda ze stron będzie miał informacje o ilości przepracowanych godzin, a w razie nieporozumień, możliwe będzie porównanie zapisów. Dla celów dowodowych, czyli w razie kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, strony zlecenia powinny prowadzić ewidencję w formie pisemnej.


Czy to zbędna biurokracja?

Aby nie okazało się, że inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy stwierdzą nieprawidłowości i nałożą karę grzywny w wysokości nawet do 30 000 zł, specjaliści zalecają stronom zlecenia prowadzenie ewidencji godzin w formie pisemnej. Takie rozwiązanie jest o tyle dobre, że pozwoli udowodnić, że strony dbają o rozliczenie, a zleceniodawca nie zaniża wynagrodzenia należnego zleceniobiorcy.
Jak zauważają eksperci zajmujący się prawem pracy, prowadzenie ewidencji godzin pracy jest charakterystyczne dla umów o pracę. W przypadku umów zlecenie można uznać, że jest to zbędna biurokracja, kolejny obowiązek administracyjny, który dotknął miliony firm korzystających z usług zleceniobiorców.


Ustalić zasady – to ważne

Ponieważ przepisy nie precyzują, jak ma wyglądać ewidencja godzin pracy zleceniodawcy, to najlepszym rozwiązaniem jest, aby strony – najlepiej jeszcze przed zawarciem umowy – ustaliły w jaki sposób taka ewidencja będzie prowadzona. W ten zarówno zleceniodawca, jak i zleceniobiorca będą wiedzieć, jak i kiedy mają przedstawiać przygotowane zestawiania.

Wypracowanie kompromisu leży w gestii stron podpisujących umowy. Zarówno zleceniobiorcy, jak i zleceniodawcy powinno zależeć na tym, aby ustalić, w jaki sposób będą dokonywać rozliczeń.

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze

(brak komentarzy)
Redakcja Praca-chorzow.info zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.

PRACA W MIASTACH
Chorzów (1)
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2007-2017